Mam w zwyczaju jechać do Katowic na ponad dwie godziny przed zajęciami, bo po prostu tak mam autobus. Wpadam wtedy do sklepów kupić czy to książkę, czy zakreślacze, czy memory stickers. Potem przyczajam się w Starbucksie, gdzie zazwyczaj się uczę, czy pracuję nad materiałem. Czasem siadam ze znajomymi z kursu i rozmawiamy.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą raport z zajec. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą raport z zajec. Pokaż wszystkie posty
22 marca 2018
15 marca 2018
Raport z zajęć: środa, 03/14/2018.
Ta część bloga, od której go zaczynam - raport z zajęć - przyszła mi do głowy całkiem przypadkiem, wczoraj rano. Uznałam, że pokazanie tego, jak wyglądają moje lekcje i wam pomoże zdecydować się na kurs. To bardzo wygodnie rozwiązanie, tylko trzeba znaleźć odpowiednią szkołę językową.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

